|
|
alem uczyniae tego iolpewnie nigdy nie bylbym sie tam pokazalb gdyby przypadek nie odkryl mi skarbub jaki sieolkryje w owym zakatku.olMlodziez miejscowa urzadzila zabawe wiejskab zaproszono mnieb a ja zgodzilem sieolochotnie wziaae udzial. Danserka moja zostala pewna ladnab przecietna zresztab panienka tutejszaoli postanowilismyb ze wezmiemy powoz i pojedziemy razem z kuzynka mej damy na miejsceolzabawyb zabierajac po drodze Karoline S. c Zobaczysz pan sliczna dziewczynee c powiedzialaolmi moja towarzyszkab gdysmy sie zblizali do lesniczowki drogab wycieta w wysokopiennymollesie. c Tylko nie zakochaj sie panb bron Bozee c ostrzegala kuzynka. c Dlaczegozolto? c spytalem. cZareczona jest z pewnym zacnym czlowiekiem. Wyjechal wlasnieb w celuoldoprowadzenia do porzadku spraw rodzinnych po smierci ojcab oraz wystarania sie o wybitneolstanowis |